EU4YA 2018 – CZYLI ZNóW NA SCENIE !

Od czego zacząć .


Eu4ya – międzynarodowa konwencja fitness oraz targi expo w Poznaniu. Jak przeszperacie wpisy to bardziej opisałam to w zeszłorocznym:)


Ale! W tym roku był inny organizator. Czy coś się zmieniło? Owszem i to bardzo wiele.

Główna hala na MTP dla mnie to taki klasyk Eu4ya i zawsze tam było największe show, najwięcej się działo oraz było najwięcej ludzi. Niestety w tym roku całość przeniosła się na inne hale .

Pojawiła się nowa hala „ZIEMIA ” i była naprawdę całkiem spoko, gdyby nie fakt, że ćwiczyło się na dywanie. Tzn nie było to specjalnie niewygodne, natomiast bardziej pasuje mi to na konferencje. Ale cała reszta czyli nagłośnienie, oświetlenie i obsługa sprzętu PIERWSZA KLASA !


Na hali „ZIEMIA” mieliśmy występ w piątek o 19.00 czyt. późna godzina na lekcje, ale mimo to byli chętni uczestnicy. Natomiast w zeszłym roku, mieliśmy o tej samej porze lekcje i było dużo więcej osób – przynajmniej o połowę. Czemu? No właśnie! Usłyszałam słowa, które mnie rozbawiły „trampoliny już się kończą”. Nie! Bo na wielu zajęciach frekwencja była o wiele mniejsza. I na całych targach w mojej opinii było BARDZO MAŁO OSÓB, porównując przez ostatnie chyba 5 lat jak jeżdżę . W mojej opinii wygląda to tak, że… w Polsce co średnio 2-3 miesiące odbywają się targi sportowe co finalnie doprowadza do mniejszej frekwencji.

Ale ok! Wracając do tego, że trampoliny się kończą, no nie! Ruszają nowe programy JUMPit KIDS Oraz ADVANCED i niedługo kolejny ! Mamy za sobą wiele imprez FIBO, ESP TARGI, GO ACTIVE SHOW i uwierzcie mi, że wszędzie są chętni! Mamy kolejne szkolenie basic za dwa tygodnie i również jest sporo chętnych!

Przy okazji w Łodzi mamy debiut naszych szkoleń rozszerzonych JUMPit Kids i Advanced.

Więc,

ZAPRASZAM SERDECZNIE! CENA JEST BARDZO DOBRA W STOSUNKU DO TAK WYSOKIEJ JAKOŚCI!


Podczas EU4YA mieliśmy również występ w sobotę o 10.00. I to też nie była szalenie dobra godzina, ale emocje mieliśmy ogromne! Bo była to hala główna – ta na której zawsze skakalismy 💜 Wszystko poszło znakomicie, z wyjątkiem jednego mikroportu który spadał, ale udało nam sie uratować sytuacje!

Lekcje na Eu4ya

Myślę, że instruktorzy mieli śmiało w czym wybierać. Było bardzo dużo zajęć oraz wykładów. Ja niestety nie byłam na wielu lekcjach, ponieważ sama byłam w pracy 🙂 Ale udało mi się zobaczyć lekcje blackroll, stretching, deep work, body art oraz posłuchać wykładu. Dlatego nie mogę się wypowiedzieć na temat inspiracji czy innych lekcji 🙂 Ale to co widziałam było profesjonalne i warte uwagi.

Emocje na scenie

No właśnie to jest to co kocham! Wchodzisz na scene i milion myśli! Motyle w brzuchu i radość nie z tej ziemii. A co najlepsze nigdy nie wiesz co tam się  może wydarzyć, jak np. Mikroport przestaje działać, a hala na 200 osób, lub nie słychać muzyki stojąc na trampolinach bocznych, bądź nie słychać co mówi główny prowadzący. Uczestnicy słyszą, a osoby po bokach na scenie nie, a i tak się zdarzało 🙂 Ale właśnie doświadczenie uczy, że już z automatu wiesz co masz robić, bądź jak reagować. Kiedy prezentuje swoją część lekcji to energia od uczestników daje mi więcej pewności siebie i siły (nie wiem czy wiecie, ale zazwyczaj na scenie jest 15 razy bardziej gorąco niż pod – od oświetlenia itp.) Miło jest jak widzisz znajomych instruktorów lub osoby ze szkoleń – że przyszli Ci kibicować i wesprzeć 🙂

Drużyna z którą jesteś tam! Tak Nasz team to wspaniali ludzie, nie konkurujemy ze sobą, bardziej się wspieramy! Było rewelacyjnie 🙂 CZASEM tak zabawnie, że płakałam ze śmiechu 🙂 A czasem wzruszająco, serio!

Ta robota, to mój żywioł

Yes! Nie lubię nudy! Uwielbiam jak się coś dzieję! Jak zawsze mówię – praca instruktora to najlepsza praca jaka może istnieć! Ludzie jakich poznaję na swojej drodze to wspaniałe istoty! Często pracowite, zdyscyplinowane, zmotywowane ale czasem zagubione, sport jest dla nich nowością i trzeba ich powoli wprowadzić w najzdrowsze uzależnienie ever! Wiele razy są to osoby, które potrzebują się odstresować po pracy, czasem nawet porozmawiać 🙂 Bardzo często nawiązują się więzi przyjaźni wśród uczestników 🙂

Ta praca daje ogrom satysfakcji i wiele razy klienci sprawili, iż  wiem, że  „jestem w tym miejscu, w którym być powinnam”!

Ja nie robię tego dla poklasku! Żeby mnie ktoś głaskał „O Patrycja jaka ty jesteś wspaniała ” NIE! Robię to, bo ja TO NAPRAWDĘ KOCHAM! A JEŚLI MI NIE WIERZYSZ TO ZAPRASZAM DO #FITFABRIC ŁÓDŹ! W ZAKŁADCE GRAFIK MASZ MOJE ZAJĘCIA I SIĘ  PRZEKONAJ!

 

 

Ps – wiem, że będę aktualizować ten wpis 🙂

 

 

ZOSTAW KOMENTARZ